Polityka

Jak Kaczyński zabił brata

Nauczony bardzo złymi doświadczeniami zacznę od prośby do czytelników, szczególnie tych komentujących, by zdanie na temat tekstu starali się sobie wyrobić po przeczytaniu całego tekstu a nie tylko tytułu.

Rzecz, co łatwo zgadnąć, dotyczyć będzie wczorajszej rozprawy w sprawie cywilnej o ochronę dóbr osobistych z powództwa Jarosława Kaczyńskiego przeciwko Lechowi Wałęsie. Ten dość długi opis sprawy jest konieczny by objaśnić na czym polega mniej więcej sprawa tego typu. W sprawach cywilnych, o czym mam nadzieję wie każdy, strony określa się mianem „powoda” (ten, który wnosi powództwo) i „pozwanego” (ten, przeciwko któremu powództwo jest wniesione).

ŹRÓDŁO

About Author